10 najczęstszych błędów w kampaniach Google Ads i ich wpływ na skuteczność reklamy

Google Ads to obecnie jedno z najskuteczniejszych narzędzi reklamowych wykorzystywanych w branży e-commerce. Pozwala ono firmom docierać w precyzyjny sposób do klientów, którzy byliby zainteresowani zakupem oferowanych produktów lub usług. Dzięki zaawansowanym funkcjom targetowania oraz możliwościom segmentacji marketerzy w prosty sposób dostosowują strategię reklamową do specyficznych potrzeb różnych grup odbiorców. Jednak aby skutecznie udało się prowadzić kampanię w Google Ads, należy m.in. unikać typowych błędów, które mogą obniżyć efektywność prowadzonych działań marketingowych oraz narazić budżet firmy na poważne straty.

W tym artykule wskażemy najczęstsze pułapki, w jakie wpadają marketerzy, oraz podzielimy się wskazówkami, jak ich unikać. Dzięki naszym poradom zyskasz wiedzę, która pozwoli Ci skuteczniej konkurować na rynku, osiągając przy tym zamierzone cele reklamowe.

1. Niewprowadzenie podziału kampanii produktowej (PLA)

Często kampanie produktowe w panelu Google Ads są tworzone jako jedna całość. Taki brak segmentacji powoduje, że nie da się skutecznie monitorować wydajności poszczególnych grup produktów. W rezultacie reklamodawcy mogą nie dostrzegać, które działania i na jakich kategoriach towarów przynoszą największe zyski.

Najważniejsze informacje

  • Kampanie produktowe powinny być podzielone według istotnych kategorii (np. marka, etykieta własna), co pozwala na lepsze monitorowanie wyników i efektywne zarządzanie budżetem. Podobnie wygląda to z odpowiednią segmentacją słów kluczowych i grup reklam, które poprawiają trafność oraz skuteczność kampanii.
  • Dobrze dobrane frazy zwiększają skuteczność kampanii, a ich złe dopasowanie może prowadzić do strat budżetowych. Kluczowe jest stosowanie narzędzi do analizy, uwzględnianie intencji użytkowników oraz korzystanie z fraz wykluczających, aby eliminować niechciany ruch.
  • Przed rozpoczęciem kampanii należy określić realistyczny budżet, biorąc pod uwagę koszty kliknięć, konkurencję w branży oraz potencjalny zwrot z inwestycji (ROI). Monitorowanie wydatków i dostosowywanie budżetu do wyników pozwala uniknąć nieefektywnego wydawania środków.
  • Określenie grupy docelowej na podstawie demografii, intencji zakupowych i zainteresowań zwiększa skuteczność kampanii. Segmentacja rynku oraz analiza zachowań użytkowników pomagają lepiej dostosować treści reklamowe do oczekiwań klientów.
  • Wykorzystanie rozszerzeń reklamowych (np. linków do podstron, numerów telefonów, lokalizacji) poprawia widoczność i CTR. Równie istotna jest optymalizacja strony docelowej pod kątem konwersji – szybkie ładowanie, intuicyjna nawigacja, skuteczne CTA i testy A/B mogą znacząco zwiększyć efektywność kampanii.

Dlatego, aby uniknąć tego błędu, warto podzielić kampanię produktową, np. według następujących grup:

  • marka
  • warunek
  • kanał
  • identyfikator produktu
  • etykieta własna (sezonowe oferty, bestsellery, wyprzedaże czy produkty o wysokiej marży).

Dzięki takiemu podziałowi uda się precyzyjniej ustalić budżety i stawki CPC (koszt za kliknięcie) dla poszczególnych produktów. Pozwoli to na alokację środków w najkorzystniejszy sposób w oparciu o uzyskiwane wyniki. Poza tym reklamodawcy będą mogli szybciej zidentyfikować grupę produktów przynoszącą największe zyski oraz taką, która wymaga bardziej wytężonej pracy, by zaczęła przynosić zadowalające rezultaty.

2. Niewykorzystywanie pełnego potencjału słów kluczowych

2.1. Nieodpowiednie dopasowanie fraz do danej kampanii

Słowa kluczowe są fundamentem każdej kampanii promocyjnej, ponieważ determinują, kiedy i gdzie wyświetlą się reklamy. Nieodpowiednio dobrane frazy mogą prowadzić do marnotrawienia budżetu reklamowego. Mianowicie, jeśli hasła będą zbyt ogólne lub nieprecyzyjne, reklamy zostaną wyświetlone użytkownikom, którzy nie są zainteresowani ofertą firmy. Przykładowo, gdy sklep internetowy oferuje wyłącznie swoim klientom odzież sportową, użycie uniwersalnego słowa „odzież” mija się z celem, gdyż przyciągnie wówczas ruch od osób poszukujących różnych rodzajów ubrań, w tym tych codziennych czy formalnych.

Aby uniknąć problemów związanych z wyborem niewłaściwych fraz w kampanii produktowej, warto zastosować kilka sprawdzonych strategii:

  • badanie słów kluczowych – narzędzia do analizy fraz, takie jak Planer Słów Kluczowych Google Ads czy SEMrush pomogą zidentyfikować popularne i trafne hasła związane z branżą oraz określić ich konkurencyjność;
  • ustalanie intencji użytkownika – warto upewnić się, że wybrano frazy odpowiadające różnym etapom lejka sprzedażowego – od ogólnych zapytań po bardziej szczegółowe dotyczące zakupu określonego typu rzeczy;
  • segmentacja słów kluczowych – należy podzielić frazy na grupy tematyczne lub kategorie produktów. Dzięki temu można stworzyć bardziej precyzyjne kampanie i dostosowywać treści reklamowe do konkretnego grona odbiorców.

2.2. Niewykorzystywanie fraz wykluczających

Wykluczające słowa kluczowe to hasła, które marketerzy dodają do prowadzonych kampanii, aby zablokować wyświetlanie reklam w odpowiedzi na zapytania zawierające właśnie te wyrazy. Niezastosowanie tych fraz w swojej strategii prowadzi do nieefektywnego wydawania budżetu, ponieważ treści promocyjne mogą być wyświetlane osobom niezainteresowanym oferowanymi produktami lub usługami. Oprócz tego kiedy reklamy pokazują się w kontekście, który nie odpowiada ich treści, istnieje większe prawdopodobieństwo, że użytkownicy po prostu je zignorują. Przykładowo, jeśli firma reklamuje luksusowe zegarki, a teksty promocyjne pojawiają się w wynikach wyszukiwania dla frazy „tanie zegarki”, użytkownicy bez wątpienia uznają, że oferta nie jest „skrojona na ich kieszeń”. Taka sytuacja prowadzi do niskiego zainteresowania reklamą, a co za tym idzie, do obniżonego wskaźnika klikalności (CTR).

Aby poprawnie zaimplementować do kampanii frazy wykluczające, warto wdrożyć kilka sprawdzonych praktyk:

  • regularna analiza raportu wyszukiwanych haseł – pozwala sprawdzić, jakie zapytania użytkowników powodują wyświetlenie reklam. Dzięki temu można zidentyfikować frazy generujące niepożądany ruch i dodać je do listy wykluczeń;
  • uwzględnianie różnych wariantów słów kluczowych – ważne jest dodanie synonimów, odmian gramatycznych oraz błędnych zapisów słów kluczowych do listy wykluczeń. Na przykład, jeśli firma prowadzi catering na różne uroczystości (wesela, pogrzeby, chrzciny itp.), warto wykluczyć frazy takie jak „catering pudełkowy” lub „catering do biura”, ponieważ mogą przyciągnąć użytkowników, którzy szukają tego typu usługi w innym kontekście, co nie jest zgodne z ofertą;
  • korzystanie z narzędzi do badania słów kluczowych – Planer Słów Kluczowych Google Ads pomaga identyfikować potencjalne frazy do wykluczenia jeszcze przed uruchomieniem kampanii.

Brak słów wykluczających lub zbyt mała liczba słów wykluczających na poziomie kampanii lub grupy reklam."2.3. Dodanie zbyt wielu słów kluczowych w jednej grupie reklam

Każda grupa reklam powinna być skoncentrowana na konkretnym temacie, produkcie lub usłudze, co umożliwia tworzenie spersonalizowanych komunikatów marketingowych. Dlatego w przypadku, gdy dany sklep internetowy sprzedaje akcesoria do telefonów komórkowych i jego właściciel zdecyduje się dodać do jednej grupy reklam frazy, takie jak „etui na telefon”, „ładowarki bezprzewodowe”, „słuchawki Bluetooth” i „szkła ochronne”, mogą one okazać się mniej skuteczne, ponieważ nie będą dostosowane do specyfiki każdego z tych artykułów. Zamiast tego lepiej jest stworzyć osobne grupy dla każdego typu akcesorium, co pozwoli na bardziej precyzyjne dopasowanie treści promocyjnych, zwiększając tym samym ich trafność.

Aby uniknąć problemów związanych z dodaniem zbyt wielu słów kluczowych w jednej grupie reklam, warto zastosować kilka sprawdzonych strategii:

  • tworzenie tematycznych grup reklam – każda z nich powinna zawierać słowa kluczowe o podobnej tematyce lub intencji zakupowej. Na przykład, jeśli firma oferuje meble ogrodowe, można pokusić się o stworzenie osobnych grup dla „krzesła ogrodowe”, „stół na taras”, „leżaki ogrodowe”;
  • ograniczenie liczby słów kluczowych – warto zmniejszyć liczebność fraz w jednej grupie do 10-20 haseł. Dzięki temu łatwiej będzie tworzyć reklamy dopasowane do konkretnej intencji użytkowników;
  • ustalanie priorytetów – należy zidentyfikować najważniejsze słowa kluczowe dla swojej oferty i umieścić je w osobnych grupach reklam. Umożliwi to bardziej precyzyjne targetowanie oraz lepsze dostosowanie treści reklam.

Zbyt wiele słów kluczowych na grupę reklam.3. Nieokreślenie budżetu kampanii Google Ads

Wiele firm rozpoczyna prowadzenie kampanii w systemie Google Ads bez dokładnego przemyślenia, ile pieniędzy są w stanie przeznaczyć na promocję. Brak jasno określonego budżetu może skutkować zarówno zbyt małą widocznością reklam, jak i ich nadmiernym wydatkowaniem.

Dlatego, jeśli firma nie ustali dokładnie kwot, jakie chce przeznaczyć w ramach kampanii Google Ads, finalnie okaże się, że szybko przekroczy ona swoje możliwości, co doprowadzi do nieprzewidzianych wydatków. Na przykład, w przypadku, gdy wybrane słowa kluczowe mają średni koszt kliknięcia wynoszący 5 złotych, a e-sklep nie ustali limitu dziennego, można łatwo wydać więcej, niż się zakładało wcześniej.

Dlatego, aby uniknąć takich problemów, warto wykonać kilka następujących kroków:

  • analiza sytuacji biznesowej – przed rozpoczęciem akcji promocyjnej warto przeanalizować swoją sytuację finansową oraz cele marketingowe. Jeśli firma uzyskała zadowalające wyniki z działań skoncentrowanych na optymalizacji pod kątem wyszukiwarek internetowych (SEO), bardziej sensowne okaże się przeznaczenie mniejszej części budżetu na kampanie płatne i uruchamianie ich wyłącznie sezonowo;
  • uwzględnienie branży – różne działalności mają rozmaite wymagania dotyczące budżetów reklamowych. Branże o dużej konkurencji mogą wymagać większych nakładów finansowych, aby skutecznie pozyskać klientów;
  • badanie kosztów kliknięć – narzędzia, takie jak Google Keyword Planner pozwalają sprawdzić średnie koszty kliknięcia dla wybranych słów kluczowych. Warto wybierać frazy o dużej liczbie wyszukiwań i relatywnie niskich kosztach, aby maksymalizować efektywność wydatków;
  • ustalenie realistycznego budżetu – na podstawie analizy sytuacji biznesowej i kosztów kliknięć należy ustalić realistyczny budżet dzienny lub miesięczny, który umożliwi osiągnięcie zamierzonych celów bez przekraczania zaplanowanych środków finansowych;
  • monitorowanie wydatków – należy kontrolować ponoszone koszty na kampanię i dostosowywać budżet w zależności od uzyskiwanych wyników. W tym celu warto użyć narzędzi analitycznych do śledzenia ROI (zwrotu z inwestycji) oraz efektywności poszczególnych słów kluczowych.

4. Niesprecyzowanie grupy docelowej w kampanii Google Ads

Grupa docelowa to zbiór potencjalnych klientów, do których kieruje się reklamy. Bez precyzyjnego określenia, kim są ci konsumenci, treści promocyjne wyświetlają się osobom niezainteresowanym oferowanymi produktami lub usługami.

Jak skutecznie określić grupę docelową?

Do określenia grupy docelowej, warto zastosować kilka sprawdzonych strategii:

  • analiza demograficzna – należy zidentyfikować najważniejsze cechy swojej grupy docelowej, takie jak wiek, płeć i lokalizacja. Te czynniki mają ogromne znaczenie dla skuteczności kampanii Google Ads. Na przykład, jeśli firma sprzedaje produkty dla dzieci, wówczas grupa docelowa będzie obejmować rodziców w określonym przedziale wiekowym;
  • zrozumienie intencji zakupowych – warto przeanalizować zamiary użytkowników związane z wyszukiwanymi frazami. Zrozumienie tego, czego oczekują potencjalni klienci, pozwala na lepsze dopasowanie treści reklamowych;
  • zainteresowania i zachowania zakupowe – należy wziąć pod wzgląd m.in. hobby użytkowników, np. osoby, które regularnie przeglądają strony związane z fitnessem i zdrowym stylem życia, mogą być bardziej skłonne do zakupu odzieży sportowej lub specjalistycznego sprzętu do ćwiczeń;
  • segmentacja rynku – to proces dzielenia rynku na mniejsze, bardziej jednorodne grupy konsumentów, które mają podobne cechy, potrzeby lub zachowania. W kontekście kampanii Google Ads skuteczny podział pozwala na bardziej precyzyjne targetowanie reklam, a to zwiększa ich efektywność i poprawia osiągane wyniki. Co ważne, dobrze przeprowadzona segmentacja umożliwia dostosowanie komunikacji marketingowej do specyfiki każdej grupy docelowej, prowadząc do lepszego dopasowania oferty do oczekiwań klientów.

5. Niewykorzystywanie rozszerzeń do reklam tekstowych

Rozszerzenia reklam tekstowych w Google Ads to dodatkowe elementy, które można dołączyć do standardowo przygotowanej promocji. Do ich głównych celów zalicza się zwiększenie widoczności treści promocyjnych w wynikach wyszukiwania oraz wzrost współczynnika CTR. Co ważne, rozszerzenia mogą być dodawane zarówno automatycznie, jak i ręcznie. Te pierwsze generują się przez system na podstawie dostępnych danych o firmie. Natomiast drugie z kolei pozwalają reklamodawcom na pełną kontrolę nad tym, jakie informacje mają być wyświetlane w wyszukiwarce Google. Do nich zalicza się m.in. rozszerzenia:

  • linków do podstron – umożliwiają dodanie odnośników prowadzących do konkretnych sekcji witryny, takich jak „O nas”, „Kontakt” czy „Promocje”;
  • połączeń – dołączają numer telefonu bezpośrednio do treści reklamy, ułatwiając skontaktowanie się z firmą (przydatne zwłaszcza na urządzeniach mobilnych);
  • lokalizacji – wyświetlają adres firmy oraz mapę;
  • objaśnień – pozwalają na dodanie krótkich tekstów objaśniających, które pomagają w lepszy sposób przekazać najważniejsze informacje o ofercie;
  • promocji – informują o trwających wyprzedażach, rabatach czy specjalnych ofertach;
  • cen – umożliwiają wyświetlanie kosztów danych produktów lub usług bezpośrednio w reklamie. Pozwala to użytkownikom na szybkie porównanie interesujących ich ofert.

Warto więc podkreślić, że ich brak znacznie ogranicza widoczność reklamy, a także zmniejsza szanse na osiągnięcie wysokiego wskaźnika klikalności oraz konwersji. Dlatego należy zadbać o dodanie rozszerzeń do prowadzonych kampanii Google Ads, aby nie narazić swojej firmy na straty finansowe.

6. Brak optymalizacji witryny pod względem konwersji

Brak optymalizacji strony docelowej (landing page) pod kątem konwersji to jeden z najczęstszych błędów znacząco obniżających efektywność prowadzonych kampanii marketingowych. Witryna, na którą trafiają użytkownicy po kliknięciu w reklamę, powinna być zaprojektowana tak, aby maksymalizować szanse na wykonanie pożądanej akcji, takiej jak zakup produktu, zapisanie się do newslettera czy wypełnienie formularza kontaktowego. Ignorowanie tego aspektu prowadzi do niskiego wskaźnika konwersji, co z kolei bezpośrednio wpływa na rentowność kampanii.

Aby strona docelowa była dobrze zoptymalizowana pod względem konwersji, warto podjąć następujące kroki: 

  • poprawić szybkość ładowania – użytkownicy oczekują, że witryna załaduje się w ciągu kilku sekund. Zbyt długi czas oczekiwania może spowodować frustrację i skłonić ich do opuszczenia strony. Warto więc podjąć działania, by przeprowadzić dokładną optymalizację obrazów oraz minimalizację kodu witryny;
  • polepszyć doświadczenie użytkownika (ang. User Experience – UX) – strona powinna być intuicyjna i łatwa w nawigacji. Elementy, jak np. czytelny układ, odpowiednie kontrasty kolorystyczne oraz dobrze dobrana czcionka wpływają na komfort przeglądania witryny przez użytkowników. Doskonale zaprojektowana strona sprawia, że internauci chętniej na niej pozostają i są bardziej skłonni do dokonania konwersji;
  • stworzyć jasny i przekonujący przekaz – treść na stronie musi być zwięzła i jasno przedstawiać korzyści płynące z oferty. Użytkownicy powinni od razu wiedzieć, co zyskują, decydując się na wykonanie danej interakcji. Warto również używać nagłówków i jakościowego wypunktowania, aby ułatwić przyswajanie informacji;
  • zaprojektować chwytliwe wezwania do działania (ang. Call to action – CTA) – przyciski CTA znajdujące się na stronie docelowej powinny być widoczne „na pierwszy rzut oka”, zachęcając użytkownika do kliknięcia w nie. Należy zadbać o to, aby zawierały konkretne sformułowania, jak np. „Kup teraz”, „Zarejestruj się” czy „Pobierz darmowy e-book”. Co więcej, ich umiejscowienie na stronie również odgrywa duże znaczenie – powinny znajdować się w strategicznych miejscach, gdzie użytkownik ma największą szansę na ich zauważenie;
  • przeprowadzać testy A/B – regularne sprawdzanie różnych wersji strony docelowej pozwala na identyfikację najbardziej efektywnych rozwiązań. Można testować różne nagłówki, kolory przycisków CTA czy układ treści, aby zobaczyć, które elementy generują większą liczbę konwersji.

7. Niekierowanie kampanii reklamowej na określoną lokalizację

Firmy oferujące swoje produkty i usługi wyłącznie społeczności lokalnej nie powinny podejmować się działań marketingowych, które obejmują zasięgiem całą Polskę, bowiem taka strategia obniża skuteczność reklam. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest właściwe ustawienie lokalizacji pozwalającej precyzyjnie dotrzeć do odpowiedniej grupy odbiorców, dając szansę na korzystne zoptymalizowanie budżetu kampanii.

Dlaczego należy przeprowadzać modyfikację kierowania na lokalizację?

Brak optymalizacji targetowanie reklam na określone obszary geograficzne może skutkować:

  • wyświetlaniem się reklam w nieodpowiednich miejscach – jeśli kampania ma promować sklep stacjonarny, ale reklamy są kierowane na cały kraj, mogą trafiać do osób spoza obszaru działalności firmy;
  • niepotrzebnym marnotrawieniem budżetu – kliknięcia w reklamę z lokalizacji spoza obszaru działania firmy generują koszty, ale nie przynoszą wartościowego ruchu;
  • obniżeniem wskaźnika konwersji – reklamy docierające do użytkowników spoza rynku docelowego rzadziej kończą się uzyskaniem konwersji, przez co współczynnik zwrotu z inwestycji (ROAS) maleje.

Jak skonfigurować kierowanie na lokalizację?

Aby skutecznie ustawić kierowanie geograficzne w Google Ads, należy:

  1. Zalogować się na swoje konto Google Ads i przejść do zakładki „Kampanie”.
  2. Wybrać kampanię, którą chce się edytować.
  3. Kliknąć sekcję „Lokalizacje” i dodać konkretne miejsca docelowe:
    1. można wybrać miasta, regiony lub ustawić promień wokół określonej lokalizacji (np. 10 km od siedziby firmy);
    2. w przypadku bardziej precyzyjnego targetowania pozostaje opcja użycia kodów pocztowych.
  4. Wykluczyć lokalizacje, które nie są istotne dla Twojej kampanii (np. odległe regiony lub miejsca bez potencjału na uzyskanie konwersji).
  5. Regularnie monitorować skuteczność ustawień lokalizacji i wprowadzać na bieżąco zmiany na podstawie danych z raportów.

Brak określonej lokalizacji dla kampanii lub nieprawidłowe ustawienia lokalizacji.4 - brak wykluczeń lokalizacji

8. Nieprowadzenie kampanii brandowej w strategiach PPC (Pay-Per-Click)

Kampanie brandowe polegają na wyświetlaniu reklam dla zapytań związanych bezpośrednio z nazwą marki. Ich brak oznacza utratę kontroli nad tym, jak firma prezentuje się w wyszukiwarce, oraz narażenie się na przechwycenie ruchu przez konkurencję.

Dlaczego prowadzenie kampanii brandowych jest takie ważne?

Dzięki kampaniom brandowym można skutecznie:

  • ochronić markę przed konkurencją – wiele firm prowadzi kampanie na słowa kluczowe związane z logiem ich rywali. Bez kampanii brandowej przedsiębiorstwo może stracić potencjalnych klientów na rzecz konkurencji, która przechwytuje ruch poprzez płatne reklamy;
  • polepszyć widoczność w wynikach wyszukiwania – nawet jeśli marka zajmuje wysoką pozycję w wynikach organicznych (bezpłatnych), reklamy brandowe mogą zwiększyć widoczność i dominację w SERP (Search Engine Results Page);
  • uzyskać niższy koszt za kliknięcie (CPC) – kampanie brandowe wiążą się zwykle z mniejszymi wydatkami za kliknięcie w porównaniu do ogólnych akcji promocyjnych, ponieważ cechują się wysokim dopasowaniem wyników wyszukiwania i treści reklamy względem frazy kluczowej;
  • wpłynąć na zwrot z inwestycji – brak kampanii brandowej może skutkować mniejszym ruchem na stronie oraz gorszymi wynikami sprzedażowymi. Tego typu reklamy generują konwersje po stosunkowo niskim koszcie, co poprawia ogólny zwrot z inwestycji (ROI). Ponadto użytkownicy, którzy już znają markę, są bardziej skłonni do dokonania zakupu, a to dodatkowo zwiększa efektywność prowadzonych działań marketingowych.

9. Pomijanie innych wskaźników, opierając się wyłącznie na wynikach pochodzących z kosztów za kliknięcie

Jednym z częstych błędów w kampaniach Google Ads jest nadmierne koncentrowanie się na koszcie kliknięcia (CPC) przy jednoczesnym pomijaniu innych kluczowych wskaźników, takich jak koszt pozyskania konwersji (CPA), wartość konwersji czy zwrot z wydatków na reklamę (ROAS).

Dlaczego skupianie się wyłącznie na CPC jest błędem?

Oto kilka ważnych powodów, dla których nie należy wyłącznie koncentrować się na wynikach dotyczących wskaźnika kosztu za kliknięcie:

  • CPC nie odzwierciedla efektywności kampanii – niski koszt kliknięcia może wydawać się korzystny, ale nie gwarantuje, że użytkownik wykona pożądaną akcję, np. zakup lub wypełnienie formularza;
  • brak uwzględnienia jakości ruchu – tanie kliknięcia często generują ruch, który nie przynosi wartościowych konwersji. Prowadzi to do marnowania budżetu reklamowego;
  • możliwość przegapienia bardziej opłacalnych strategii – optymalizacja kampanii tylko pod kątem CPC może prowadzić do pomijania akcji promocyjnych, które oferują lepszy zwrot z inwestycji, np. kampanii opartych na konwersjach czy wartości klienta (CLV – Customer Lifetime Value).

Jak uniknąć tego błędu?

Aby kampania PPC była skuteczna, konieczne jest monitorowanie i optymalizacja wielu wskaźników, takich jak:

  • CPA (Cost Per Acquisition) – koszt uzyskania konwersji, który pokazuje realne wydatki przeznaczone na pozyskanie klienta;
  • ROAS (Return on Ad Spend) – zwrot z inwestycji w reklamę informuje, ile przychodu przynosi każda wydana jednostka pieniężna na reklamę. Pozwala ocenić, które kampanie są najbardziej opłacalne. Poza tym dzięki analizie ROAS firmy mogą lepiej alokować swoje budżety reklamowe, inwestując więcej w działania przynoszące najwyższy zwrot;
  • CTR (Click-Through Rate) – informuje o tym, jak często użytkownicy klikają w reklamę po jej wyświetleniu. Wysoki CTR może wskazywać na atrakcyjność treści promocyjnej;
  • wskaźnik konwersji – mierzy, jaki procent użytkowników wykonuje pożądaną akcję po kliknięciu w reklamę. Jego wysokie parametry oznaczają, że przygotowana treść skutecznie przyciąga odpowiednich klientów.

wynik jakości słów kluczowych10. Niepodejmowanie się działań remarketingowych w sieci wyszukiwania (RLSA)

Niezaimplementowanie remarketingu w sieci wyszukiwania (RLSA – Remarketing Lists for Search Ads) to poważny błąd w strategii Google Ads, ponieważ pozwala on dotrzeć do użytkowników, którzy wcześniej odwiedzili stronę internetową, ale nie zdecydowali się dokonać na niej żadnej konwersji.

Dlaczego brak RLSA jest błędem?

Oto kilka powodów świadczących o tym, że pominięcie remarketingu w sieci wyszukiwania to ogromna pomyłka:

  • niewykorzystanie potencjału zainteresowanych użytkowników – osoby, które odwiedziły stronę, są bardziej skłonne do dokonania konwersji niż nowi użytkownicy, dlatego warto w swojej strategii postawić na remarketing, aby móc ponownie dotrzeć do potencjalnych klientów z dopasowanym przekazem reklamowym;
  • przepalanie budżetu na „zimny ruch” – skierowanie większej części budżetu na użytkowników, którzy nigdy wcześniej nie zetknęli się z marką, może być mniej efektywne niż ponowna reklama skierowana do osób wykazujących już jakiekolwiek zainteresowanie proponowaną ofertą;
  • brak możliwości personalizacji ofert – RLSA pozwala tworzyć spersonalizowane kampanie, które skutecznie zachęcają odbiorców do dokonania określonej konwersji. Na przykład możliwość oferowania rabatów lub specjalnych promocji dla użytkowników wykazujących zainteresowanie oferowanymi produktami, jest jednym z najskuteczniejszych sposobów na ich zachęcenie do dokończenia danej akcji. Można zaproponować m.in. 10% zniżki na artykuł, który klient dodał do koszyka, ale go ostatecznie nie kupił.

Korzyści płynące z remarketingu w sieci wyszukiwania

Do zalet prowadzenia działań remarketingowych można zaliczyć:

  • zwiększenie współczynnika konwersji – użytkownicy, którzy już znają markę, są bardziej skłonni do podjęcia decyzji zakupowej, a to przekłada się na uzyskiwanie lepszych wyników kampanii;
  • optymalizacja budżetu reklamowego – RLSA pozwala skoncentrować wydatki na grupie odbiorców, która ma większe szanse na dokonanie konwersji, dzięki temu marketerzy mogą liczyć na uzyskanie satysfakcjonujących wyników wskaźnika ROI;
  • lepsza kontrola nad ścieżką zakupową – remarketing umożliwia przypomnienie o produktach, które użytkownicy wcześniej oglądali, co zwiększa prawdopodobieństwo finalizacji transakcji;

Jak wdrożyć remarketing w sieci wyszukiwania?

Aby sprawnie „wprowadzić w życie” działania remarketingowe, warto podjąć następujące kroki:

  1. Stworzyć listę remarketingową w Google Ads na podstawie odwiedzonych stron przez użytkowników, którzy zdecydowali się porzucić koszyk.
  2. Dostosowanie stawek do osób z list remarketingowych, np. zwiększenie budżetu na użytkowników, którzy spędzili więcej czasu na stronie.
  3. Personalizacja komunikatów reklamowych, np. poprzez oferowanie rabatów lub ekskluzywnych promocji dla powracających użytkowników.

Inne błędy w kampaniach Google Ads, o których warto wspomnieć

Jak wskazuje kierownik działu technicznego Google Ads – Łukasz Ratajczyk, wykrycie błędów w akcjach promocyjnych odbywa się głównie za pośrednictwem audytów kont Google Ads, bo podczas ich przeprowadzania „wychodzi na jaw”, czym błąd konfiguracji danego elementu kampanii lub konta reklamowego skutkuje pod kątem skuteczności. Wśród najczęściej pojawiających się problemów Łukasz wskazuje:

Brak tagów na stronie sklepu internetowego

Niezaimplementowanie takich tagów1 jak: Google Analytics 4 (GA4), Google Tag Manager (GTM) oraz tagu remarketingowego w kampaniach Google Ads prowadzi do poważnych problemów z analityką i optymalizacją działań marketingowych. Oto kluczowe aspekty tego problemu:

  • Problemy z GA4 – brak danych o ruchu na stronie oraz statystyk dotyczących użytkowników, demografii i wykorzystywanych urządzeń skutkuje utrudnioną analizą. W efekcie marketerzy mają ograniczone możliwości podejmowania decyzji dotyczących optymalizacji kampanii. Bowiem bez odpowiednich danych analitycznych, trudno jest zrozumieć, które elementy promocji działają, a jakie z nich wymagają poprawy.
  • Problemy z GTM – nieprawidłowa konfiguracja GTM uniemożliwia skuteczne mierzenie konwersji pochodzących z Google Ads. W rezultacie marketerzy nie mają pełnego obrazu skuteczności swoich kampanii, co utrudnia ocenę ich efektywności.
  • Problemy z tagiem remarketingowym – jego brak uniemożliwia zbieranie list remarketingowych. Innymi słowy, oznacza to, że nie da się kierować reklam do użytkowników, którzy wcześniej odwiedzili stronę. Bez remarketingu, potencjalni klienci mogą zostać utraceni, a to bezpośrednio przekłada się na ogólną skuteczność prowadzonych działań promocyjnych.

6 - brak tagów na stronieBrak implementacji trybu uzyskiwania zgody w trybie zaawansowanym (Consent Mode v2)

Nieprawidłowa integracja z platformą zarządzania zgodami (CMP) w wersji advanced wiąże się z niemożliwością tworzenia list remarketingowych. Z tego powodu marketerzy mają znacząco ograniczone szanse dotarcia do użytkowników, którzy wcześniej odwiedzili stronę. Ponadto brak tej funkcjonalności odbiera potencjał inteligentnym kampaniom, takim jak Performance Max na uzyskanie dobrych wyników.

Niezaimplementowanie trybu Consent Mode v2 prowadzi również do zakłóceń w rejestrowaniu konwersji. W skrajnych przypadkach może skutkować to całkowitym zablokowaniem możliwości zbierania tego typu danych. Bez nich marketerzy nie są w stanie ocenić efektywności prowadzonych kampanii reklamowych, co wpływa na podejmowanie błędnych decyzji dotyczących m.in. alokacji budżetu.

brak implementacji trybu uzyskiwania zgody w trybie zaawansowanym (Consent Mode v2)Brak połączenia Google Analytics 4 i Google Ads

Bez integracji GA4 z Google Ads, raporty analityczne nie będą zawierały szczegółowych danych o prowadzonych kampaniach, takich jak liczba konwersji, aktywni użytkownicy czy poziom zaangażowania. To ograniczenie sprawia, że marketerzy nie mają dostępu do informacji niezbędnych do oceny efektywności działań reklamowych. Bez nich trudniej jest zrozumieć, które kampanie przynoszą oczekiwane rezultaty, a jakie wymagają optymalizacji.

Nieposiadanie pełnych danych o kampaniach Google Ads ogranicza również możliwości tworzenia bardziej zaawansowanych strategii marketingowych. Reklamodawcy mogą mieć trudności w identyfikacji skutecznych słów kluczowych, demografii odbiorców czy miejsc wyświetlania reklam. Prowadzi to do ograniczenia zdolności precyzyjnego targetowania oraz personalizacji kampanii.

Brak połączenia Google Analytics i Google Ads.Nieefektywnie dobrany harmonogram reklam lub jego brak

Aby maksymalizować efektywność kampanii Google Ads, warto regularnie analizować statystyki dotyczące ich wyników. Dzięki temu można zidentyfikować okresy, w których kampania osiąga gorsze wyniki, i dostosować pod tym względem harmonogram wyświetlania reklam.

Co ważne, w przypadku reklam w sieci reklamowej pokazywanie treści promocyjnych poza godzinami 6:00-23:00 często mija się z celem. O takich porach mogą być one prezentowane na przypadkowych stronach bez intencji uzyskania oczekiwanej konwersji, a to prowadzi do marnotrawienia budżetu.

Z kolei dla kampanii w sieci wyszukiwania skierowanych na współpracę B2B, warto ograniczyć wyświetlanie reklam do dni roboczych i godzin funkcjonowania biznesu (np. od poniedziałku do piątku).

Dla akcji promujących usługi wymagające natychmiastowej reakcji, takich jak pomoc drogowa, istotne jest ich prezentowanie przez całą dobę. Jednak nawet w tym przypadku warto ustawić przedziały godzinowe, aby uzyskać bardziej szczegółowe statystyki dotyczące wydajności kampanii o różnych porach dnia i tygodnia. Analiza tych danych pozwoli na skuteczne optymalizowanie strategii marketingowych.

brak lub nieefektywnie dobrany harmonogram reklamPodsumowanie

Skuteczne kampanie reklamowe w Google Ads wymagają świadomego podejścia oraz ciągłej optymalizacji. Ważne jest, aby unikać powszechnych błędów mogących ograniczać ich efektywność. Właściwe zarządzanie budżetem, precyzyjne targetowanie oraz wykorzystywanie narzędzi analitycznych to fundamenty, które pozwolą osiągnąć zamierzone cele marketingowe. Warto pamiętać, że każda kampania to nie tylko inwestycja finansowa, ale również szansa na zbudowanie silnej relacji z klientami. Dlatego należy regularnie analizować wyniki oraz dostosowywać strategię, aby maksymalizować zwrot z inwestycji i rozwijać swoją markę w dynamicznie zmieniającej się branży e-commerce.

Najczęściej zadawane pytania

Co to jest i jak działa Google Ads?

Google Ads, dawniej znane jako Google AdWords, to platforma reklamowa, która umożliwia reklamodawcom promowanie produktów i usług za pomocą różnorodnych formatów reklamowych w internecie. System działa na zasadzie aukcji, gdzie marketerzy ustalają budżet oraz stawki za kliknięcia (CPC) lub wyświetlenia (CPM). Reklamy mogą pojawiać się w wynikach wyszukiwania Google, na stronach partnerskich oraz w aplikacjach.

Platforma oferuje zaawansowane narzędzia targetowania, które pozwalają precyzyjnie określić grupę docelową na podstawie lokalizacji, demografii czy zainteresowań. Dzięki elastycznemu zarządzaniu budżetem oraz możliwości monitorowania wyników reklamodawcy mają szansę dostosowywać swoje kampanie do konkretnych celów marketingowych. Nie da się zatem ukryć, że Google Ads jest potężnym narzędziem dla firm pragnących m.in. zwiększyć swoją widoczność w sieci czy zmaksymalizować sprzedaż.

Czy należy regularnie optymalizować kampanię na swoim koncie Google Ads?

Tak, regularna optymalizacja kampanii Google Ads jest niezbędna, aby osiągać jak najlepsze wyniki. W dynamicznym środowisku marketingu internetowego, gdzie preferencje użytkowników i trendy rynkowe szybko się zmieniają, dostosowywanie strategii reklamowej pozwala lepiej wykorzystać budżet, a także poprawić efektywność działań.

Optymalizacja powinna obejmować analizę wyników, dostosowywanie słów kluczowych, monitorowanie konwersji oraz kontrolę rentowności kampanii. Regularny przegląd „owoców swojej pracy” umożliwia szybkie reagowanie na zmiany i wprowadzanie ulepszeń. Dzięki temu uda się zwiększyć skuteczność reklam, lepiej docierać do grupy docelowej i maksymalizować zwrot z inwestycji (ROI).

Jak mierzyć skuteczność reklam w Google Ads?

Aby mierzyć skuteczność reklam w Google Ads, należy regularnie analizować kluczowe wskaźniki, które pokazują, jak kampania wpływa na osiąganie celów marketingowych. Oto najważniejsze z nich:

  • zwrot z inwestycji (ROI) – pokazuje, czy kampania generuje zyski w stosunku do poniesionych kosztów. Wysoki ROI oznacza, że reklamy są opłacalne;
  • zwrot z wydatków na reklamę (ROAS) – informuje, ile przychodu przynosi każda złotówka wydana na reklamę;
  • współczynnik klikalności (CTR) – określa, jak często użytkownicy klikają w reklamy w stosunku do liczby ich wyświetleń. Wysoki CTR wskazuje na atrakcyjność reklamy i jej trafność;
  • współczynnik konwersji – mierzy, jaki procent użytkowników wykonuje pożądaną akcję po kliknięciu w reklamę, np. zakup produktu lub zapisanie się do newslettera;
  • koszt konwersji (CPA) – pokazuje, ile kosztuje pozyskanie jednej konwersji. Niski CPA świadczy o efektywności kampanii.
  • Tagi – to pojedyncze słowa kluczowe lub wyrażenia przypisane do artykułów, postów lub innych treści w celu grupowania podobnych informacji. Umożliwiają one użytkownikom łatwiejsze poruszanie się po stronie internetowej, ułatwiając dostęp do treści o podobnej tematyce.