Jaki będzie e-marketing w 2026 roku?

Oczekiwania konsumentów i technologia ewoluują. Ponadto wprowadzane są nowe obwarowania prawne. To wszystko sprawia, że należy stale dostosowywać się do zmian, aby w pełni wykorzystać możliwości, jakie oferuje e-marketing. Tym bardziej, kiedy konkurencja w Internecie stale wzrasta. Tylko odpowiednie korzystanie z dostępnych narzędzi daje zatem szanse, aby skutecznie rywalizować o klienta. Nie ma wątpliwości, że 2026 rok przyniesie nowe wyzwania i sposoby na realizację założonych strategii. W tym artykule przewidujemy najistotniejsze trendy dla e-marketingu. 

Najważniejsze informacje

  • E-marketing w 2026 roku wciąż będzie się rozwijał.
  • Wiele trendów marketingowych opartych jest na rozwoju sztucznej inteligencji.
  • Coraz większą rolę w e-marketingu odgrywać będą hiperpersonalizacja, kreatywność oraz autentyczność. 
  • Zmiany w prawie wymuszają rozwój własnych narzędzi do zbierania danych.

Własne dane do analizy

Nie jest tajemnicą, że pomiar skuteczności kampanii reklamowych stanowi podstawę do późniejszej optymalizacji kolejnych działań marketingowych. Rzetelne informacje pozwalają podejmować bardziej świadome decyzje w zakresie targetowania. Są też niezbędne, aby skuteczniej zarządzać budżetem. Okoliczności jednak ulegają zmianie. Zdarzenia z 2025 roku pokazują, że Google oraz inne przeglądarki będą w przyszłości mniej skore do dzielenia się danymi analitycznymi z własnych narzędzi. To oznacza, iż przewagę uzyskają firmy, które zbudują własną infrastrukturę pozyskiwania, analizy oraz zarządzania informacją. Pomóc mogą w tym kanały takie jak aplikacje, newsletter czy rozbudowane media społecznościowe. Można tu wykorzystywać również interaktywne quizy, ankiety po zakupach oraz programy lojalnościowe z konkretnymi korzyściami dla użytkowników.

Dalszy rozwój sztucznej inteligencji

Rok 2025 bez wątpienia należał do sztucznej inteligencji. Oczywiście trzeba się spodziewać jej dalszego rozwoju w kolejnych latach. Znaczenie i wykorzystanie AI w e-marketingu będzie stale rosnąć, bo daje to wymierne efekty. Sztuczna inteligencja przestaje być opcją, a staje się standardem, który pozwala konkurować na rynku, przyspiesza procesy, a także przynosi korzyści marketerom oraz reklamodawcom na coraz szerszych polach. Jednocześnie manualne ustawienia kampanii marketingowych stopniowo tracą na skuteczności. AI wspiera automatyzację. Najczęstsze zastosowanie sztucznej inteligencji w e-marketingu dotyczy obecnie:

  • analizy pozyskanych danych,
  • prognozowania zachowań użytkowników,
  • wyznaczania właściwych grup docelowych,
  • personalizacji komunikacji,
  • generowania i optymalizacji kreacji reklamowych,
  • optymalizacji budżetów,
  • obsługi klienta za pośrednictwem chatbotów.

Autentyczność i transparentność

Zastosowanie narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję sprawia, że wiele kampanii oraz treści marketingowych staje się do siebie łudząco podobnych. Dla wielu odbiorców może być to zniechęcające. Powtarzalność generowanych reklam i komunikatów działa na ich niekorzyść. Pojawiają się głosy, że treści tworzone lub współtworzone przez AI powinny być oznaczone w specjalny sposób. Dlatego tak istotna jest odmienność i autentyczność. Odbiorca chce mieć poczucie, że za reklamą stoi konkretny człowiek oraz firma z określonymi wartościami. Wszystko musi być tu ze sobą spójne. Szczerość przekazu i zaufanie do jego nadawcy zyskują zatem na znaczeniu.

Wzrost znaczenia kreatywności

W sytuacji, gdy większość marketerów korzysta z podobnych metod oraz narzędzi, najskuteczniejsza może okazać się odmienność. Całość powinna być jednak realizowana oczywiście z wykorzystaniem generalnych zasad. Kiedy widać wyraźny wzrost zainteresowania płatnymi kampaniami marketingowymi w mediach społecznościowych, okazuje się, że trzeba odbiorcę zainteresować czymś więcej. Dla kampanii wspierających handel społecznościowy coraz częściej liczy się sam pomysł, zastosowany język, forma wideo – coś, co przykuje uwagę na dłużej i wzbudzi więź emocjonalną. Jakość kreacji oraz częstotliwość jej zmiany ma bezpośrednie przełożenie na uzyskane wyniki, a kreatywność staje się tu głównym czynnikiem. Wspomóc musi ją jednak testowanie. Zmiana dotycząca wzrostu znaczenia kreatywności ma też związek z ograniczaniem mikrotargetowania przez główne platformy, takie jak Meta oraz TikTok, na rzecz szerszych modeli chroniących prywatność odbiorców. 

Retail Media Networks (RMN) 

Rozwiązania dużych firm handlowych oraz tzw. sieci reklamowe detalistów (np. Amazon Ads, Walmart Connect, Instacart) w odniesieniu globalnym zaliczamy do kanałów reklamowych notujących najwyższe wzrosty. Realne dane dotyczące zakupów oraz reklama podczas ich dokonywania przekłada się na niezwykle wysokie współczynniki konwersji. Cyfrowe sieci mediów detalicznych mają wszelkie podstawy, by zmienić reguły gry. Notują bowiem wzrosty szybsze od większości kanałów cyfrowych oraz konwencjonalnych. Oczywiście reklamowe sieci detaliczne odgrywają wciąż najistotniejszą rolę w Stanach Zjednoczonych.  Ten trend wkroczył już jednak do Wielkiej Brytanii, Indii, Brazylii czy Chin i należy się spodziewać jego dalszej ekspansji. 

Omnichannel – wielokanałowość na wyższym poziomie

Aby kampanie mogły uzyskać maksymalne efekty, muszą być spójne i działać wspólnie wykorzystując wiele zróżnicowanych kanałów. To sposób na maksymalizację zasięgów oraz efekt synergii. Niemniej konieczne są tu też zazwyczaj większe nakłady finansowe. Komunikaty powinny być skoordynowane, celowe i w określonej sekwencji. Dane dotyczące klienta należy łączyć z różnych źródeł, aby stały się bardziej precyzyjne. Coraz większą rolę odgrywa tu atrybucja wielodotykowa. Ta strategia przypisuje proporcjonalny udział wielu punktom styku na ścieżce klienta, a nie pojedynczym interakcjom. Pozwala to uzyskać pełniejszą wiedzę odnośnie wpływu poszczególnych elementów względem konwersji w różnych horyzontach czasu. Największe korzyści z tego podejścia to: 

  • holistyczny obraz ścieżki klienta, 
  • alokacja budżetu wpływająca na wzrost zwrotu z inwestycji, 
  • dokładniejszy pomiar skuteczności kanałów.

Powrót do e-mail marketingu 

Wydawać się może, że wykorzystywanie skrzynek e-mail do marketingu to metoda przestarzała. Okazuje się jednak, iż na tle bieżących zmian stanowi sposób niezwykle cenny oraz skuteczny. Jednocześnie ma bardzo korzystny stosunek kosztów do efektów. Pozwala też utrzymać klientów w dłuższej perspektywie czasowej. Przede wszystkim newslettery wykorzystują własne dane na temat użytkowników. Zastosowanie tu odpowiednich narzędzi dostosuje przekaz i jego częstotliwość do zachowań odbiorcy. Można więc się spodziewać, że wiele firm zdecyduje się ponownie doinwestować ten kanał.  

Conversions API i śledzenie

Regulacje prawne dotyczące prywatności coraz bardziej ograniczają możliwości śledzenia użytkowników. Jednocześnie brak niektórych danych uniemożliwia realną optymalizację kampanii marketingowej, zwłaszcza w mediach społecznościowych. W tej sytuacji na znaczeniu zyskuje Conversions API (CAPI). To narzędzie śledzenia po stronie serwera, które wysyła najważniejsze dane o zdarzeniach w Meta, TikToku, Pintereście i innych (np. zakupy, leady czy wypełnione formularze) bezpośrednio z witryny lub CRM do właściwego menedżera reklam. Zapewnia to znacznie bardziej przejrzysty oraz wiarygodny obraz tego, co dzieje się już po kliknięciu w ogłoszenie. 

Account-Based Marketing (ABM) w B2B

Według tego podejścia najpierw ustalany jest profil idealnego klienta o wysokim potencjale, a potem na tej podstawie wybiera się priorytetowe konta, gdzie kierowane są skoordynowane kampanie. Mogą to być mailingi, reklamy i inne dopasowane treści. Takie rozwiązanie stosowane jest przede wszystkim w B2B. Celem komunikacji pozostaje tu największa wartość biznesowa, a nie zwiększona liczba transakcji. 

Wyszukiwanie głosowe i konwersacyjne

Popularność asystentów głosowych oraz wyszukiwania konwersacyjnego stale wzrasta. Jednocześnie to pole, na którym istnieją jeszcze duże możliwości rozwoju dla e-marketingu. I choćby z tego powodu należy się spodziewać intensyfikacji działań pod tym kątem. Już obecnie widać większe nakierowanie na wspomaganie systemów głosowych w szybszym zrozumieniu zawartości strony. Obejmuje to choćby budowanie sekcji typu FAQ czy pisanie tekstów językiem rozmowy. 

Dynamiczna optymalizacja kreacji (DCO)

Sztuczna inteligencja stanowi nieocenione wsparcie na wielu polach e-marketingu. Widać to również przy okazji dynamicznej optymalizacji kreacji. Odpowiednie narzędzia wykorzystujące AI są w stanie stworzyć, a następnie przetestować niezliczoną liczbę kombinacji reklam. Dotyczy to zarówno ich treści, poszczególnych elementów czy formatu. W ten sposób można dostosować  elementy reklam do konkretnych grup odbiorców, co z kolei przekłada się na lepszą skuteczność. 

Reklama na Connected TV (CTV)

Również reklama umieszczana w serwisach streamingowych oraz telewizyjnych platformach online zyskuje na znaczeniu. Dzieje się tak przede wszystkim kosztem dostawców usług kablowych. To jednak nowe możliwości dla marek, dla których reklama w klasycznej telewizji przekraczała możliwości finansowe. Connected TV pozwala przy tym określić grupę docelową dla danej reklamy. Efekty są w pełni mierzalne, co stanowi dodatkowy atut w porównaniu do tradycyjnej telewizji. 

Shoppable video oraz live commerce 

Wiele wskazuje na to, że jeszcze większą rolę dla e-marketingu odgrywać będą w 2026 roku treści wideo. Odpowiednio skomponowane narracyjnie potrafią one przyciągnąć uwagę odbiorcy. W dodatku nierzadko na dłużej. To o tyle istotne, że coraz więcej platform umożliwia tworzenie materiałów wideo z opcją natychmiastowego zakupu. Można ich dokonywać również podczas transmisji na żywo prowadzonych przez marki lub twórców (live commerce). Połączenie rozrywki, prezentacji produktu i sklepu zapewnia krótszą ścieżkę zakupu, a nierzadko także wyższy współczynnik konwersji.  

Influencer marketing po nowemu

Nie jest żadną nowością, że wiele marek korzysta na popularności influencerów, z którymi współpracuje. Zmienia się natomiast podejście jakościowe do tej współpracy. Przede wszystkim firmy wybierają teraz długoterminowe partnerstwa zamiast jednorazowych relacji promocyjnych. Większy nacisk kładzie się przy tym również na mikroinfluencerów, którzy mają bardziej zaangażowaną publiczność oraz wyższą wiarygodność w konkretnych niszach tematycznych. Coraz częściej będzie przy tym podkreślana ekologiczność produktów i przychylne podejście marek do zrównoważonego rozwoju. Oczywiście wciąż istotna pozostaje autentyczność oraz zgodność mikroinfluencerów z wartościami marki. Zastosowanie opisywanej strategii może zapewnić:

  • wyższą autentyczność przekazywanych treści,
  • lepsze dopasowanie do niszowych grup docelowych
  • zwiększone zaufanie odbiorców do marki,
  • zaangażowanie odbiorców,
  • długofalowe relacje z klientami.

Postępująca hiperpersonalizacja

Personalizacja stanowi sposób, aby pozyskać konkretny typ klienta lub wręcz wskazaną osobę. Ten trend będzie wciąż rozwijany, a jego znaczenie wzrośnie. Treść reklamowa dostosowana do preferencji i zachowań konkretnej osoby cechuje duża skuteczność ze względu na precyzję targetowania. Jednocześnie odbiorcy również oczekują takiego typu przekazu. Stąd też można tu mówić wręcz o trendzie hiperpersonalizacji. Wspierany będzie on oczywiście także przez sztuczną inteligencję. Celem jest stworzenie wrażenia, iż komunikację marki dostosowano w pełni pod konkretną osobę. Ma to dotyczyć tematów i treści mailingowych, komunikatów, wyglądu stron docelowych, a nawet kolejności prezentowanych ofert. 

Zwiększone nastawienie na media płatne

W ostatnim czasie można zaobserwować trend stopniowego przesuwania budżetów z działań wyłącznie organicznych w kierunku mediów płatnych. Zapewniają one bowiem pewniejsze wyniki krótkoterminowe przy dużej konkurencji na rynku. Pozwalają też zwiększyć skalę dotarcia. Optymalizacja treści pod kątem wyszukiwarek internetowych (SEO) wciąż pozostaje jednak sensownym uzupełnieniem tej strategii. Zwłaszcza, kiedy zależy nam na długoterminowej widoczności w sieci. Najważniejsze jest więc znalezienie odpowiedniej proporcji działań pod kątem swojego biznesu. 

Własne kanały dotarcia do klienta

Koszt płatnych reklam stale wzrasta. Tymczasem dotrzeć do klienta można również własnymi, tańszymi kanałami. To sposób, którego nie można już bagatelizować. Własne platformy z treściami, media społecznościowe, blogi, podcasty i newslettery stanowią skuteczne i oszczędne sposoby, aby dotrzeć do grup docelowych. Długofalowa widoczność przekłada się przy tym na budowanie autorytetu oraz tworzenie bardziej autentycznych relacji z odbiorcami. To wszystko służy również autentyczności i unikatowości przekazu, które również są niezwykle cenione.

Kampanie realizowane w czasie rzeczywistym

Rozwój sztucznej inteligencji oraz uczenia maszynowego sprawiają, że wszelkie kampanie mogą być stale analizowane i dopasowywane na bieżąco do sytuacji. Optymalizacja stawek, kreacji czy budżetów następuje automatycznie – także z wykorzystaniem wielu kanałów jednocześnie. To wszystko oznacza maksymalizowanie skuteczności kampanii. Jednak wciąż ludzie nakreślają główne strategie oraz cele biznesowe. Rolą marketerów pozostaje nadzorowanie całego procesu i kontrola. 

Budowanie zaangażowanej społeczności 

Zaangażowana społeczność to istotna przewaga konkurencyjna. Lojalni klienci stanowią bowiem najistotniejszą grupę oraz powtarzalne przychody ze sprzedaży w dłuższej perspektywie. Jednocześnie, co nieocenione, marketing marki jest wtedy wspomagany przez treści generowane przez użytkowników. To często cenniejsze od tradycyjnej reklamy. Dlatego tak ważne jest, aby budować trwałe relacje oparte na zaufaniu i pewności. Będzie to niezwykle korzystne dla biznesu oraz przychodów w dłuższej perspektywie. 

Trendy w e-marketingu na 2026 rok 

Przyciągnięcie uwagi użytkowników staje się coraz trudniejsze. Z tego powodu wciąż istotną rolę w dotarciu do konsumentów odgrywać będzie kreatywność oraz pomysłowość. Znaczenie sztucznej inteligencji przy kreacji kampanii marketingowej stale się poszerza. Należy jednak pamiętać, że dla współczesnego użytkownika cały czas znaczenie mają autentyczność oraz transparentność i w tych kierunkach powinny podążać marki ze swoimi produktami czy przekazem reklamowym. Świadomi użytkownicy na pewno to docenią. Jednocześnie zaostrzają się odgórne regulacje dotyczące prywatności i bezpieczeństwa danych osobowych w sieci. To wymusza na markach konkretne działania oraz poszukiwanie nowych sposobów, by legalnie pozyskiwać wiarygodne informacje do analiz. W konkurencyjnym otoczeniu o sukces nie jest łatwo. Przewidując pewne trendy, a następnie dostosowując się do nich można jednak uzyskać znaczącą przewagę

FAQ

Które trendy w e-marketingu na 2026 rok będą najbardziej widoczne?

Pytanie postawione w ten sposób utrudnia jednoznaczną odpowiedź. Nie ulega jednak wątpliwości, że dalszy rozwój sztucznej inteligencji jako trend wpłynie na wiele innych. Można tu wymienić m.in. automatyzację, dynamiczną optymalizację kreacji, kampanie realizowane w czasie rzeczywistym czy hiperpersonalizację. 

Dlaczego własne dane do analizy zyskują na znaczeniu?

Ta sytuacja jest zależna od wielu czynników. Przede wszystkim odgórne uwarunkowania prawne zwracają większą uwagę na bezpieczeństwo danych osobowych. Po drugie, firmy zarządzające wyszukiwarkami internetowe ze względów biznesowych są mniej chętne do dzielenia się informacją. I wreszcie po trzecie, własne dane są po prostu pewne i sprawdzone. 

Z czego może wynikać większe nastawienie na kampanie realizowane w mediach płatnych?

Przede wszystkim ta formuła jest wygodna i nie wymaga dużego zaangażowania ze strony reklamodawcy. Jednocześnie, co równie ważne dla marek, kampanie płatne zapewniają określone efekty w stosunkowo krótkiej perspektywie czasowej.